When I am an old woman I shall wear purple With a red hat which doesn’t go, and doesn’t suit me. And I shall spend my pension on brandy and summer gloves And satin sandals, and say we’ve no money for butter. I shall sit down on the pavement when I’m tired And gobble up samples in shops and press alarm bells And run my stick along the public railings And make up for the sobriety of my youth. I shall go out in my slippers in the rain And pick the flowers in other people’s gardens And learn to spit.
You can wear terrible shirts and grow more fat And eat three pounds of sausages at a go Or only bread and pickle for a week And hoard pens and pencils and beermats and things in boxes.
But now we must have clothes that keep us dry And pay our rent and not swear in the street And set a good example for the children. We must have friends to dinner and read the papers.
But maybe I ought to practise a little now? So people who know me are not too shocked and surprised When suddenly I am old, and start to wear purple.

ten blog

Ten blog powstał z tęsknoty za emeryturą :), jako przygotowanie i może trochę oswojenie się z nowym etapem życia. A jednocześnie z tęsknoty za tym, co już było - dawno, dawno temu, kiedy byłam bardzo małą dziewczynką.
I z fascynacji stylem życia moich babć, które miały wtedy może tyle lat, co ja teraz. O ile to możliwe, chciałabym ten styl naśladować i trochę kontynuować.
I o tym właśnie jest ten blog.

03 sierpnia 2026

podobno św. Barnaba:

 Nie oddawajmy się bezczynności w przekonaniu, iż jesteśmy powołani, z obawy, abyśmy nie zasnęli w grzechach, aby Książę ciemności nie zawładnął nami i nie oderwał nas od królestwa Pana.

Także i to miejcie na uwadze, bracia moi. Jeśli po tak wielkich znakach i cudach, jakie się działy w Izraelu, Żydzi zostali odrzuceni, baczmy, aby - jak to jest napisane - nie było wśród nas "wielu wezwanych, ale mało wybranych".

No. Różne już widziałam i słyszałam interpretacje zdania, że wielu jest powołanych, a mało wybranych. Ale taką słyszę nader rzadko. 

Zdarzało mi się słyszeć, że aby być wybranym, należy zaliczać się do jakiejś jednej czy drugiej religijnej elity i na przykład nie nosząc płaszcza w jakimś kolorze albo nie odmawiając codziennie koronki do - nie osiągnę zbawienia. Bywało, że ludzcy zwierzchnicy tym zdaniem pokrywali ludzkie decyzje na temat egzekucji tak zwanej woli Bożej na swoich podwładnych, odmawiając im wedle swego widzimisię tego, co akurat im się uwidziało. Spadaj, nie jesteś wybrany, co jeszcze chcesz. Bywało, że ktoś wpadał przez to właśnie zdanie w głęboką depresję predestynacyjną, bo co ja się tu będę, jak i tak nie jestem wybrany. Bywało.

A dziś (podobno) święty Barnaba w brewiarzu pisze coś, co obyśmy wszyscy brewiarz odmawiający zauważyli.  

Niech nikt nie zamyśla zła przeciw bliźniemu swemu; nie miłujcie fałszywych przysiąg.

rozerwij wszelkie kajdany zła, rozwiąż zobowiązania wymuszonych układów, wypuść uciśnionych na wolność, rozerwij niesprawiedliwą umowę. 

nie żyjcie jedynie dla siebie w przekonaniu, iż jesteście już usprawiedliwieni

usiłujmy zachowywać Boże przykazania, abyśmy znajdowali radość w spełnianiu Bożej woli. Pan będzie sądził świat "bez względu na osobę". Każdy otrzyma zapłatę za swe czyny: jeśli jest prawy, jego sprawiedliwość będzie go poprzedzać, jeśli zły, czeka go zapłata nieprawości.

Amen. 

02 sierpnia 2026

zoologicznie

 głównie w temacie insektów



zwłaszcza, że tak powiem, insektów pasikonnych. :)






Pasikoniki były dwa i nie chce mi się ich teraz identyfikować, bo nadal jest upiornie gorąco. Ale były prześliczniaste i zarobiły sesję zdjęciową. 

A to już wasza znajoma sowa, która odmówiła świecenia i zamieszkałą pod jodłą. Sądząc z zadowolonego wyrazu dzioba, sowa czuje się absolutnie zrealizowana i ma pretensje tylko o to, że nie wylądowała pod jodełką wcześniej. :)



A poza tym goście wyjeżdżają jutro, a ja od jutra znowu latam z mamą na zabiegi... 

01 sierpnia 2026

kalejdoskop - druga połowa lipca

 z Magdą :kwiatuszek: zebrałyśmy kolekcję kwiatków z drugiej połowy lipca.


płatek lilii, przymiotno, ogórecznik, rozwar, pyleniec, aksamitka, kosmos, hortensja, naturcja, wilczomlecz, floks, nasiona kozibrodu.

Ususzone  - wylądowały w słoiku
i w kalejdoskopie.


Zdjęcia z połowy lipca:







i filmik

i jeszcze aktualny pasek słoikowy:
\