Przypominam:
nawłoć, wrzos, cynia, marcinki, dzielżan, kosmos, jastrzębiec kosmaczek, gipsówka, czosnek, jakaś bylica.
Po wysuszeniu:
Filmik:
Przypominam:
nawłoć, wrzos, cynia, marcinki, dzielżan, kosmos, jastrzębiec kosmaczek, gipsówka, czosnek, jakaś bylica.
Po wysuszeniu:
i myślę dziś, że Mógłbyś od razu powiedzieć, że "dwaj albo trzej" kobiet nie obejmuje, zasada upomnienia (i towarzyszenia, o którym tak dużo było w liście biskupów) też... bo inaczej nie potrafię wytłumaczyć tego wszystkiego. Chyba że baby się nie liczą. To wtedy Masz rację.
i babskich czytadeł.
dziś poszłam do ogrodu rano. Już jesień...
Pozbierałam cały koszyk jabłkowych spadów i pojemniczek niemal ususzonych jesiennych malin, i smażę dżem. Na razie przypomina czerwoną brejkę, ale zapachu nie potrafię Wam opisać...
I zaczynam zauważać, że bez pracy życie biegnie trochę wolniej.