całość, bo PT Beneficjentka otrzymała. :)
Te urocze mazaje na górze obrazków to zakamuflowany mój artystyczny bałagan na biurku. :P
A poza tym nazbierałam dziś roślinki na kolejny kalejdoskop i już się suszą:
Od lewej (matko, która to lewa? :))): konwalia, orlik, śniedek, niezapominajki, trawy, żurawka, bratki polne, dąbrówka, jaskółcze ziele, żylistek, rumianki, lepnica, tawuła, przetacznik ożankowy.
Przy okazji - gugle mi uświadomiły, że ta roślinka kwitnąca na różowo, którą nazywam szydlicą, naprawdę nazywa się iglica. A szydlica to jakieś drzewo czy coś. Więc pardon.
A na jutro mam 14 punktów na liście rzeczy do zrobienia. Ciekawe, ile zrobię. :P
A, jeszcze obrazek z dekady:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.