zapraszam do obejrzenia kalejdoskopowego filmiku jeszcze z zawartością z pierwszej styczniowej wycieczki. Zielsko wyschło i efekt jest ciut inny, a ja staram się udoskonalać technikę kręcenia filmików.
Tak wiem, to są filmy dla ludzi o mocnych nerwach. :) Trochę jak te ustrojstwa, w których przesypuje się dekoracyjny piasek. Akcja niezwykle wartka i efekty specjalne, nie można oderwać wzroku. Obsada: gałązki lipy, owocostan marchwi, bylica, nasiona jesionu, krwawnik. Dominujące kolory: brąz, beż, szary, czarny.
Kolejny filmik niebawem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.