bo jednak mam potrzebę publikowania wpisów chronologicznie. A u mnie jak nic się nie dzieje godnego wzmianki na blogu, to przez kilka dni. A potem jak mam dwa dni wolnego, to nagle pojawia się materiał na kilkanaście wpisów. :))) Może dlatego mam kilka blogów, ale nawet one nie mają tyle buforu, żeby to jednocześnie przyjąć.
Dlatego kolejne wypełnione kwestionariusze złotych myśli czekają na publikację do kolejnych dni :) - przy okazji: nie macie pojęcia, jak inspirujące i poszerzające horyzonty jest czytanie Waszych odpowiedzi. Niesamowite doświadczenie. Dlatego nieustająco zapraszam do wypełniania złotych myśli :klik:.
Tymczasem.
Wczoraj w brewiarzu było takie niebezpieczne czytanie z Grzegorza Wielkiego świętego:
"zaiste, niemądry to wędrowiec, który pociągnięty urokiem ukwieconych łąk zapomina, dokąd miał zamiar skierować swe kroki".
Hehe. Z rozkoszą skierowałam wczoraj kroki ku ukwieconym łąkom. Taka babska przekora. No ale sami popatrzcie:
Jak nie wejść w łąkę kwitnącej szydlicy
starca i wilczomlecza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.