z rodzicami maturzystów na temat matury. Jestem taka zmęczona, że poważnie się boję, że jutro będę miała sobotę zamiast piątku i zapomnę pójść do pracy :P. Cały czas sobie powtarzam: jutro jest piątek, jutro jest piątek. Nie wyluzuj.
A teraz kwitną mi białe grudniki.
Kiedyś były tylko różowe, teraz są przeróżne. Szukam żółtego, ale w sieci są skandalicznie drogie, a w realu nie spotkałam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.